Marta

Imię i nazwisko
Marta
Lokalizacja
Białystok, Polska
WWW

  • Sobota, 24 września 2011

    • 19:28

      ale urlop. Nie mam nawet szczatkowego dostepu do internetu. Nie pamietam kiedy ostatnio tak dlugo nie sprawdzalam maila.

  • Piątek, 16 września 2011

  • Wtorek, 21 czerwca 2011

    • 19:01

      Nalesniki z poziomkami.

      default picture
  • Poniedziałek, 13 czerwca 2011

    • 10:14

      Bitwa na najwiekszy szyld trwa. Nie wazne ze zaden klient nie polapie sie w tym burdelu. Wazne ze "mamy wiekszego niz sasiad"

      default picture
  • Poniedziałek, 16 maja 2011

    • 02:29

      Ja sie klade, a tu ptaki za oknem swiergola zapowiadajac swit. Wiosna.

  • Piątek, 6 maja 2011

    • 10:04

      Dzis przez wiekszosc dnia jestem na szkoleniu. Jakby sie cos palilo to piszcie sms, bo nie mam dostepu do maila.

  • Środa, 4 maja 2011

    • 15:52

      Zazdroszcze pracownikom budzetowki godzin pracy. 15min przed koncem dnia nie zostalam obsuzona bo pani musialaby zostac 5-10min po godzinach...

  • Wtorek, 3 maja 2011

    • 13:09

      Wyluzowany koniec weekendu. Zrobilam latte i relaksuje sie zagryzajac je gorzka czekolada.

      default picture
  • Niedziela, 24 kwietnia 2011

  • Poniedziałek, 11 kwietnia 2011

    • 20:03

      Pierwsze samodzielne proby jedzenia z miski. Poszlo niezle, choc bluzeczka zjadla wiecej niz buzia :)

      default picture
  • Sobota, 9 kwietnia 2011

    • 08:37

      Lol maz uciekl od nas na paintball, wlaczam tvn, a tam mezo-podglad na zywo w tle za panem od pogody.

      default picture
  • Czwartek, 24 marca 2011

    • 16:23

      O. Straz miejska tez pamietala o moich urodzinach i zostawila mi za wycieraczka kartke z zyczeniami. Zycza sobie 35 zl.

      default picture
    • 10:10

      Zaloga Sensis jak co roku okazala sie niezawodna.

      default picture
  • Wtorek, 15 marca 2011

    • 19:59

      Wracam z pracy na piechote, bo padl mi alarm w samochodzie...

  • Poniedziałek, 14 marca 2011

    • 20:06

      Omg! Omg! Ze tez sama nie wpadlam na to, ze to moj wymarzony prezent. Dziekuje Wam!!!

      default picture
  • Piątek, 11 marca 2011

  • Sobota, 19 lutego 2011

    • 12:51

      Odkrywam ze zdumieniem, ze masowa produkcja zupek niemowlecych nawet mnie bawi :)

      default picture
  • Środa, 2 lutego 2011

    • 17:57

      Na boku mojego samochodu rozbil sie bialy golab. Albo maly aniol.

      default picture
    • 15:35

      Wtf?

      default picture
  • Sobota, 29 stycznia 2011

    • 12:02

      Dowiedzialam sie wlasnie, ze wiekszosc firm nie produkuje ubranek niemowlecych w rozmiarze mojego dziecka. Godzilla. Jak nic.

  • Sobota, 22 stycznia 2011

  • Sobota, 18 grudnia 2010

  • Niedziela, 12 grudnia 2010

    • 00:13

      Sciana nad lozkiem dzidzi ma juz swiateczny klimat.

      default picture
  • Piątek, 10 grudnia 2010

  • Sobota, 4 grudnia 2010

    • 15:48

      P-day.I inauguracja sezonu kominkowego.

      default picture
  • Czwartek, 2 grudnia 2010

    • 02:22

      Co to za pomysl zeby odcinac prad o 2giej w nocy? Jak ja mam pracowac w tych warunkach? Mam nadzieje ze to nie od mrozu i do rana sie naprawi...

  • Niedziela, 28 listopada 2010

    • 00:09

      Dylemat na dzis: zjesc male banoffee czy od razu cale duze...

      default picture
  • Poniedziałek, 15 listopada 2010

    • 13:23

      Nowy wynalazek gofrowni. Zapiekanka. Dziwne.

      default picture
  • Sobota, 13 listopada 2010

    • 21:09

      #wino milo sie zasiedziec przy kompie w towarzystwie argentynskiego malbeca. Tesknilam za tym.

      default picture
  • Czwartek, 11 listopada 2010

    • 22:51

      Date-night. Fajny film.

      default picture
  • Wtorek, 9 listopada 2010

    • 18:05

      Wieczorne cmentarzowanie

      default picture
  • Poniedziałek, 8 listopada 2010

    • 14:09

      Chmura tagow. Offline.


      default picture
  • Piątek, 17 września 2010

    • 05:20

      Atak Godzilli trwal 10h, po ktorych zapadla w sen totalny i za nic nie da sie obudzic na zer. I tak zle, i tak niedobrze. Schudnie nam gad... Albo sie odwodni.

  • Czwartek, 16 września 2010

    • 22:22

      Dlaczego ryczysz Godzillo, dlaczego?

  • Czwartek, 9 września 2010

    • 10:21

      Godzilla dzis jedzie do domu.

      default picture
  • Środa, 8 września 2010

    • 04:08

      Bezsennosc.a bylam pewna ze od dzis przestane sie aktywizowac po nocach...

  • Wtorek, 7 września 2010

    • 19:33

      Juz po wszystkim. Pod telefonem. Lapiemy oddech.

    • 05:52

      za nami nocna wizyta w klinice. Jeszcze ponoc pare godzin. Come on, ile mozna???

  • Niedziela, 5 września 2010

    • 01:44

      jeśli to naprawdę się uda, to KOSMOS! 9 miesięcy żartowaliśmy, że szczytem farta byłoby urodzić godzillę w rocznicę ślubu i teraz naprawdę jest na to szansa :D

  • Piątek, 3 września 2010

    • 08:31

      z bolem stwierdzam ze moje nocne mmsy sie nie publikuja. Chyba najmniejsze fotki z #e72 sa za duze dla blipa.

  • Niedziela, 29 sierpnia 2010

    • 02:02

      Dzis, zamiast liczenia owiec, prasowanie dwudziestu (!!!) czapeczek niemowlecych.

  • Sobota, 28 sierpnia 2010

  • Poniedziałek, 23 sierpnia 2010

    • 19:29

      Jak się ma godzillę w brzuchu, to w trakcie ktg na palcu robią się odciski od klikania przy każdym ruchu dziecka :)

      default picture
  • Sobota, 21 sierpnia 2010

  • Wtorek, 17 sierpnia 2010

    • 18:04

      [^lucyferowa] rzeczywiście ostatni #trueblood był bardzo lajtowy - trochę jak chwila oddechu między kolejnymi rzeziami...

    • 16:01

      Pozwolilam sobie na jeden dzien aktywnosci i mam powtorke sprzed tygodnia: migrena, skurcze i lezenie plackiem. Jestem wkurzona, sfrustrowana i zdezorientowana.

  • Poniedziałek, 16 sierpnia 2010

    • 14:20

      i już :) nie powinno nikogo dziwić, że kupiec na najwspanialsze autko ever znalazł się tak szybko. Żegnaj Świnko!

      default picture
    • 11:48

      DING! Tycia is done! Oto oficjalnie donosiłam dzidzię do końca. Teraz pozostaje mi już tylko czekać aż się urodzi...

  • Sobota, 14 sierpnia 2010

    • 14:20

      zauważyliście, że powietrze pachnie tak samo jak nad Morzem Śródziemnym? Po co jechać tam na wakacje, skoro już tu tęsknię za zimą :) #białystok

      default picture
  • Czwartek, 12 sierpnia 2010

    • 23:32

      cały tydzień leżę plackiem. miałam nadzieję, że to się dziś skończy, ale szykuje się kolejna ciężka noc. SPAĆ! Do diabła! SPAĆ!

  • Środa, 11 sierpnia 2010

    • 09:45

      a dziś, dla odmiany, chora...